Tag: zabawa

mustang

# Poradnik sanatoryjny z punktu widzenia umiarkowanie rozrywkowej kobiety.

Jak pamiętacie od dłuższego czasu miałam ambitny plan zamieszczenia na łamach bloga mego, poradnika dla kuracjuszki wybierającej się do sanatorium. Nie wiem jednak, czy potrafię skupić się na rzeczach ważnych i czy nie zapętlę się w różne inne pierdoły. Bo przekazać muszę dużo, co tam dużo, bardzo dużo różnych porad i wskazówek dla ” świeżynek ” wkraczających na drogę tychże…

kuguar

Kuguarzyce polujące nocą. Sanatoryjny rozbitek.

Pragnę donieść wszem i wobec, iż przybyło nowe ” Miausko ” ( zlepek słów pochodzący od miauczenia kota i od mięska ) … jaśniej…  przybyli nowi pacjenci z NFZ- tu. Łukasz niestety już wyjechał, nad czym ubolewaliśmy razem, wylewnie się żegnając na ostatnim wieczorku. Słowo ” wylewnie ” nie oznacza zupełnie, że płakaliśmy tak na poważnie… Niiiiienniiiieeeee… Po prostu nasze…

zimnica

Członki z mego kółka. Sanatoryjna dyplomacja.

Czas biegnie nieubłaganie. Już tydzień minął jak rozbijam się po tutejszych gabinetach i parkietach. Mam materiał na potężną notę, ale nie wiem, czy m uda się opisać wszystko, co opisać bym chciała, Dobra. Nie traćmy czasu. Na początku chciałam się przyznać, że na własne życzenie zapisałam się na krioterapię. Dotarły do mnie słuchy, że ów zabieg dobrze działa na cellulit,…