Tag: konkurs

ściana

Na poważnie w mało poważnym dniu. Ściana w roli głównej.

Liżę rany. Coś tak myślę, że jeszcze długo mi to zajmie, bo jakoś nie mogę się przyzwyczaić do przegranej. Z Małża wylazła natura Prezesa Ka. Żadne argumenty do niego nie docierały, że .. lepiej poczekać, bo przecież małą łyżką też można się najeść… że… teraz nie potrzebujemy takiej gotówki … że… leży niech leży, jeść nie prosi. I takie tam…

zenek

„Przez twe oczy zielone ” mam nerwy rozszczepione. Peany na cześć.

Wszystko zaczęło się dość niewinnie, tuż przed świętami. Ot, stałam w długaśnej kolejce do kasy w naszym spożywczaku i patrzyłam na otaczającą mnie rzeczywistość. Wzrok mój nieco dłużej zatrzymał się na przeciwległej ścianie, gdzie naklejone były aktualne promocje, jakieś regulaminy,przepisy bhp i inne duperele. Pewnie nic by się nie zdarzyło, ale właśnie tuż przede mną skończyła się taśma w kasie…

tatu

Tatuaże nie dla każdego czyli co ma metka do konkursu.

ROOCCOBAROCCO … O!… O!… O! Piątek, 20 kwietnia 2012 (09:13) Autor: constans  Doprawdy nie wiem od czego mam zacząć.Polecę więc z grubej rury. Może ktoś kumaty mi wytłumaczy po jaką cholerę wszyscy ci producenci ubrań od pasa w górę umieszczają metki na wysokości karku.Hęęęę. Wskakujesz w nowiutką bluzkę a tam nowiutka meteczka ci się pięknie wrzyna w szyję i tak …