Jak szaleć to szaleć. Prima aprilis na poważnie.

-Gratuluję! Ma pani blogaska!.. tak mógłby brzmieć głos internetowej położnej.

Ale fakty są takie, że nie usłyszę nic takiego.Jedynie co mogę, to podesłać wirtualne cygaro.

Palta dziewczyny ku chwale .Czegokolwiek.

I z tego oto miejsca pragnę podziękować Uli (matce chrzestnej wiadomo czego) oraz jej ansamblowi za to, że onegdaj zapłodniły mnie intelektualnie i doprowadziły do tych oto narodzin.

Powiecie.. - Chwilunia. Może takie narodziny w Prymaprylis to tylko takie śmichy chichy?? Hęęę ??

Dobra.

Nic nie odpowiem i nic nie obiecam, bo dziś i tak nikt mi nie uwierzy.

  20 comments for “Jak szaleć to szaleć. Prima aprilis na poważnie.

  1. 1 kwietnia 2014 o 11:16

    A to se zapalę, jak już jestem. W końcu dzisiaj już mnie ktoś podejrzewał o wprowadzanie substancji zaburzających świadomość po tym, jak zapowiedziałam rewolucję na blogu ;) Cygarka, płucka lizać! Pozdrawiam.

    • consek
      2 kwietnia 2014 o 09:59

      Pani S. :) co prawda ja dopiero zaczynam raczkowanie blogowe, więc bardzo mnie zaciekawiła ta Pani rewolucja.. może bym tak skoczyła w odwiedziny i się przekonała jak można narozrabiać aby wzbudzić aż takie podejrzenia ;).. jakiś adresik ??.. hę??

  2. ~Florka
    1 kwietnia 2014 o 11:18

    Żółty tramwaj mnie urzekł!! Kocham tramwaje, kocham żółty kolor i w consekwencji kocham Ciebie Consiu ;) :)))))))))

    • consek
      2 kwietnia 2014 o 09:56

      Flosiu :) mi też od razu przypadł do gustu.. wiesz.. jako tramwaj zwany pożądaniem ;).. a tak wogle to były jakieś łatwiejsze witryny do zastosowania.. ale TEN tramwaj.. ech.. syndrom OSN mnie niechybnie dopadł ;)

  3. ~Martini
    1 kwietnia 2014 o 21:46

    Witaj :) I zapraszam do mnie

    • consek
      2 kwietnia 2014 o 09:53

      Martini.. poproszę o jakieś namiary, to se zapiszę :) chciałabym na blogu dodać jako odwiedzane przeze mnie, ale jeszcze nie obczaiłam jak to się robi ;(

  4. ~mesna
    2 kwietnia 2014 o 09:52

    Ok , miło , ze wolno , zawsze to jakiś luzik , choć ja temu nałogowi przeciwna . Fajnie Ci się uplęgło , wciagam na zakładkę , płyń przez morza i oceany ( nałóg wizualnie z tym zwiazany , znacznie mi bliższy ) :))

    • consek
      2 kwietnia 2014 o 12:19

      Mesna :) mam nadzieję, że wiatru wystarczy aby płynąć… i płynąć.. i oby nie osiąść na mieliźnie ;).. a co do cygar.. podobno dym ładnie pachnie :)

  5. ~Smili
    2 kwietnia 2014 o 10:06

    Consiu Moja Najukochańsza ;))) uwielbiam jazdę tramwajami – jako pacholę mówiłam na tramwaj – TROMBAJN :D Dobrze cię widzieć w nowej odsłonie ;D ściskam najserdeczniej – Ja Smili – Wariatka ****

    • consek
      2 kwietnia 2014 o 12:22

      Smili :) widzisz.. komentarz nie znikł, ale musiałam go tylko zaakceptować ;) a TROMBAJN- śliczna nazwa.. coś w podobie kombajnu ;).. widzę naleciałości rolnicze ;)

  6. ~Ejka
    2 kwietnia 2014 o 10:08

    No i kolejny blog do „obczajania” :P Będę zaglądać choćby dla tych koniczynek :) Może szczęście się do mnie uśmiechnie?

    • consek
      2 kwietnia 2014 o 12:25

      Ejka :) Ty wiesz, że ja zakręcona jestem na punkcie koniczynek, więc nie mogłoby być inaczej ;). a co do szczęścia.. może poszukaj na trawniku takiej prawdziwej.. namacalnej koniczynki.. zyskasz wówczas PEWNOŚĆ ;)

  7. 2 kwietnia 2014 o 11:24

    No ciekawa jestem :) Pewnie będzie równie wesoło :)

    • consek
      2 kwietnia 2014 o 12:27

      Akacja :) mam nadzieję, że utrzymam wiadomy poziom ;) ale nie obiecuję, że nie będę jęczeć, bo kto wie.. kto wie ;)

  8. 2 kwietnia 2014 o 14:40

    Consiu miła to i ja dygnę do Cię :-)
    (pełna szczęścia, że nareszcie coś mi się udało w netowym świecie zarejestrować ;-))

    • consek
      3 kwietnia 2014 o 12:18

      Tośku :) istoto wielu imion :) Witaj Kochana :)

  9. ~Dona
    6 kwietnia 2014 o 16:40

    no to i ja tutaj zostawię ślad swego marnego jestestwa :)
    czyli powoli opuszczamy DTS….ale byle nie sienawzajem:)
    dodaję do ulubionych na szczycie listy :D

  10. consek
    6 kwietnia 2014 o 21:59

    Dona :) jak miło że tu byłaś :) domniemam, że również masz bloga.. bo skoro są jakieś listy ;).. jeżeli tak to poproszę o namiary :)

    • ~Dona
      8 kwietnia 2014 o 18:12

      hahaha :) rozważam wciąż tę opcję, ale nie doszłam jeszcze do tego,niemniej jednak będziesz pierwsza, której podam adres jak zdobędę się na ten wyczyn i założę bloga :)
      pozdrawiam ciepło i wiosennie-sennie

      • consek
        8 kwietnia 2014 o 18:37

        to Ty nie rozważaj tylko zaczynaj i już :) bo wiesz.. ja tam wolę podczytywać blogi znajomych .. co nie ;) Uściski :**

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *