Nowoczesna swatka. Szczęściu trzeba pomagać.

  50 comments for “Nowoczesna swatka. Szczęściu trzeba pomagać.

  1. 3 marca 2015 o 20:58

    Przeczytaj „Klub matek Swatek” Ewy Stec.. podpowiedzi zawsze się przydadzą..;)

    • 3 marca 2015 o 22:53

      Ale super .. dzięki za namiar :) na pewno poszukam :)

  2. ~Iwa
    3 marca 2015 o 22:09

    No co sie osmialam:)) dobra jestes:)) no perfekcyjna pod kazdym wzgledem:)) bardziejsza niz PPD:)) blogerka, celebrytka a teraz i swatka:) buuuziole wielkie Consku:))

    • 3 marca 2015 o 22:56

      Iwa :) po Twoich komentarzach moje ego zawsze szybuje w kosmos ;) Dziękuję i ściskam mocno :)

  3. Dona
    3 marca 2015 o 23:21

    Sis….jesteś szalona :)

    • 4 marca 2015 o 10:03

      Nie zaprzeczam ;) dobrze że jeszcze moje szaleństwo mogę kontrolować ;)

  4. 4 marca 2015 o 08:13

    Droga Cons… :) zwracam sie z apelem do Ciebie abys tym razem nie powielala starych bledow i nie oczekiwala, ze jego powali jej inteligencja, a ja jego uroda. Gdyz w rzeczywistosci ludzie, nie tylko mlodzi, zachowuja sie dokladnie odwrotnie. No chyba, ze to byl czeski blad, to w takim razie zwracam honor. I sukcesow na nowej drodze zycia… :)

    • 4 marca 2015 o 10:08

      Ależ Kochany.. powiem Ci, że wówczas nie popełniłam żadnego błędu.. dziewczyna się spodobała Synowi, on również, ale niestety ona musiała wyjechać bardzo daleko i jakoś tak ta znajomość umarła śmiercią naturalną.. a teraz czuję w kościach ( szczególnie w nodze ) że będzie inaczej ;)

      • ~luznegadki
        4 marca 2015 o 11:53

        Mialem na mysli raczej to, ze chlopaki najpierw zwracaja uwage na urode dziewczyn lub kobiet, a nie na inteligencje. Tak jest i juz, bez wzgledu na to czy to sie komus podoba , czy nie. A na co dziewczyny zwracaja uwage w pierwszym rzedzie, to tego jeszcze nie zbadano, ale z tego co slyszalem to uroda delikwenta rzadko bywa tym najwazniejszym elementem. Duzo rzadziej w kazdym razie niz inteligencja. Mam nadzieje, ze nie naplatalem teraz za bardzo? :)

        • 4 marca 2015 o 12:32

          Co do inteligencji mojego Syna, to się nie wypowiem, gdyż mogę być stronnicza. O urodzie się wypowiedziałam, bo jestem dość spostrzegawcza i widzę jak obce dziewczyny na niego patrzą.. np. gdy razem robimy zakupy ;) Dziewczyna o której mówię, na bank spodoba się synowi, bo przecież znam jego gust :) jakby co to będę meldować o efektach.. może znów coś mi poradzisz :)

          • ~luznegadki
            4 marca 2015 o 13:19

            Mam nadzieje, ze zartujesz z tym doradzaniem? Kiepsko bys na tym wyszla i twoj syn tez przy okazji :) W tajemnicy Ci zdradze, ze ja nawet sam sobie nie potrafie dobrze doradzic… :)

            • 4 marca 2015 o 17:26

              No nie.. jesteś zbyt skromny.. wszak mam do czynienia z ekspertem :)

              • ~luznegadki
                5 marca 2015 o 08:16

                Z grzecznosci nie zaprzecze :) :)

                • 5 marca 2015 o 13:16

                  Skromny i grzeczny.. po prostu unikat :)

  5. 4 marca 2015 o 08:20

    Hej Kochany Consku!
    Widzę, że się dzieje- mama zadba o synka, a jak się już dowie, to z pewnością będzie wdzięczny. :)
    Pozdrawiam!

    • 4 marca 2015 o 10:09

      No jasne że będzie, bo kto jak nie Mamusia zna gust swego syna ;) Serdeczności :).. Aniu byłam na Twoim nowym blogu, ale za chiny nie mogłam dodać komentarza :(

  6. 4 marca 2015 o 09:19

    Zależy na jaki grunt to swatanie pada :) Osobiście wypatroszyłabym moją rodzicielkę za takie spiskowanie za moimi plecami – ona nawet bidula nie próbowała się tak bawić, bo ogłosiłam zamiar patroszenia, w wypadku swatania, jak tylko nabyłam odpowiedniego poziomu samoświadomości ;)
    Pozdrawiam :)

    • 4 marca 2015 o 10:15

      Kochana :) ja też bym sobie tego nie życzyła, ale mój Syn ma zupełnie inny charakter.. jak za pierwszym razem mnie nie obstawił, to mam nadzieję za drugim też nie będzie miał żalu ;) zresztą ja już dawno powiedziałam, że znajdę jemu fajną żonę ( co prawda w żartach ).. no i chyba muszę dotrzymać słowa no nie ;)

  7. ~2lucia
    4 marca 2015 o 10:44

    A ja z tych matrymonialnych wiadomości wyłoniłam to, że zeszczuplałaś broń Boże nie schudłaś co jest wielce pozytywnym efektem ZAWSZE.
    Ja próbuję i jakoś mi te 3 kg w nadmiarze stoją w miejscu a do wyjazdu do Włoch coraz bliżej. A tam chyba tylko jakiś patron od spraw beznadziejnych a raczej jego damska zamienniczka czyli święta Rita musi mnie wziąć w opiekę. Tylko pogoda piękna a co za tym idzie praca na roli może mnie uratowac teraz, co by w formie zjechać na Lisa. :)

    • 4 marca 2015 o 10:52

      Luciu, każdy widzi to co chce zobaczyć :) to w kwestii wyłonienia mego zeszczuplenia :).. a tak w ogóle to ja myślę, że V nie będzie miał nic przeciwko dodatkowym centymetrom ciała do wielbienia ;)to może jak na razie Ritę zostaw w spokoju, choć z drugiej strony, kto bardziej niż kobieta zrozumie drugą kobietę? ;)

  8. 4 marca 2015 o 13:14

    Oj żebyście nie przecholowały z tym swataniem ;)

    • 4 marca 2015 o 17:24

      Mam nadzieję, że jak ja i Koleżanka będziemy trzymać rękę na pulsie, to nie będzie tak źle :)

  9. 4 marca 2015 o 17:50

    Ale dobre mamuśki :D
    Wiesz, chyba pierwszy raz spotkałam się z tym, że mama chciałaby by jej dziecko jeździło na dyskoteki :D
    A wpis no coś się zwężył.. ale dobrze się czyta hehe

    • 4 marca 2015 o 17:58

      A pewnie gdyby jeździł, to też bym narzekała ;) Co do zwężenia.. może ktoś tam z „zarządu blogowego” chce w ten sposób zmusić mnie do zmiany szablonu na nowszy model?.. hymmm.. a ja się już z nim tak zżyłam ;)

  10. 4 marca 2015 o 20:22

    Powinnam wziąć przykład z Ciebie Consek. Z humorem robisz swoje. Za którymś razem młodych porazi amor swoja strzałą i ze swatki staniesz się teściową. Gratuluję pomysłów i odwagi.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    • 4 marca 2015 o 20:40

      Grunt to stwarzać powody, aby się ruszył z domu i kogoś nowego poznał :) Serdeczności :)

  11. ~Pani S.
    4 marca 2015 o 20:28

    Cons, blog rzeczywiście chudziutki. Daj mu bułę! A jeśli chodzi o syna, to wiesz, że jak zeswatasz, to w razie czego z reklamacja będzie przylatywał do Ciebie? Zastanów się! :D

    • 4 marca 2015 o 20:42

      Ależ w życiu się nie przyznam, że maczałam ” w tym” palce.. Koleżanka też się nie przyzna :) Jak widzisz pomyślałyśmy o wszystkim.. chyba.. reszta wyjdzie w praniu :)

      • 5 marca 2015 o 17:09

        Ha, nie przyznasz się, ale na blogu napisałaś o wszystkim. A jak latorośl przeczyta i pozna Twe knowania? :-)

        • 5 marca 2015 o 20:35

          Ha! wyobraź sobie że piszę w ścisłej konspiracji.. nikt z rodziny nie ma pojęcia czym tak na prawdę się zajmuję, kiedy siedzę w necie :) Oni wiedzą tylko, że czytam i komentuje jakieś blogi. Ale że mama ma własny blog??.. w życiu by nie pomyśleli :)

  12. 5 marca 2015 o 06:06

    Była bym ostrożna z tym swataniem. :)

  13. 5 marca 2015 o 08:29

    O, kurczę niezła akcja. Mam nadzieję, że ja w przyszłości nie będę musiała się bawić w swatkę i że syn sam „ogarnie temat” :)

    • 5 marca 2015 o 13:17

      Mój młodszy ogarnia.. i córka też.. dlatego jakoś nie mogę się powstrzymać aby dopomóc Starszemu ;)

  14. 5 marca 2015 o 08:46

    Oj, Conseczku, delikatnych obszarów dotykasz i przyznać trzeba, odważne z Ciebie Kobiecisko:).
    Jasne,że jak można pomóc „przypadkowi” to należy podjąć subtelną próbę…Ale może nawet nie wiesz,że Twój Młody być może „randkuje”przy komputerze?
    Dziś młodzież w ten sposób „bada grunt”, prześwietla foty,poznaje obiekt westchnień nie ruszając tyłka sprzed kompa. Dla naszego pokolenia to kosmos….
    Ps O reality show, w którym mamuśki dobierają swoim synkom dziewczyny możesz posłuchać w bezpłatnej aplikacji Audioblog, do ściągnięcia w 50 sekund z Google Play.Ania Sakowicz ( Kura DOmowa Blogujaca) ma talent do felietonów satyrycznych.Sprawdź i podszkol się nieco przez „kolejną zmasowaną akcja swatania”.Powodzenia:)))) Aha. Nie zrażaj się niepowodzeniami.W powyższym przypadku przysłowie:”do trzech razy sztuka” nie sprawdza się na ogół…

    • 5 marca 2015 o 13:28

      Co prawda kiedyś zauważyłam, że przegląda zdjęcia dziewczyn na jakimś portalu, ale nic z tego nie wynikło. On po prostu jest nieśmiały i tyle. A wspomniany przez Ciebie program widziałam, ale ja AŻ tak bardzo, to nie zamierzam wtrącać się w jego życie. Jak nie skorzysta z kolejnej szansy, to trzeba będzie się pogodzić, bo przecież starzy kawalerowie też żyją na tym świecie ;) Za namiary na blog dziękuję.. na pewno tam zajrzę ;) Uściski :)

  15. 5 marca 2015 o 21:30

    No i bardzo dobrze, teściowe tak marudzą na synowe, to niech same sobie szukają ;)

    • 5 marca 2015 o 21:43

      No rzeczywiście.. jak sobie synową wybiorę, to nie będę mogła narzekać ;)

  16. 6 marca 2015 o 17:01

    Consiu, ja bym Cię udusiła za takie kombinacje :P

    • 7 marca 2015 o 13:46

      No to dobrze, że mieszkamy daleko od siebie ;)

  17. 8 marca 2015 o 21:10

    Dobrze postępujesz! Kiedyś wszystkie związki były zaplanowane przez swatki i rozwodów nie było!

    • 10 marca 2015 o 18:59

      Dziś wiem, że dobrze zrobiłam, bo się sobie spodobali. Czasami dobrze jest sięgnąć po sprawdzone sposoby ;)

  18. 8 marca 2015 o 22:51

    Cóż, życie niesie różne niespodzianki, ale dzieciaki i tak mają swoje zdanie, co ma być to będzie :) Pozdrawiam

    • 10 marca 2015 o 19:00

      Ada masz rację.. przeznaczenia nie oszukasz :) Pozdrówka :)

  19. 10 marca 2015 o 21:12

    kiedy zaczęłam czytać o biurze matrymonialnym myślałam, że to może Ty zabawiłaś się na jakimś portalu randkowym w wolnej chwili ;>

    • 11 marca 2015 o 19:33

      eno.. ja mam Małża i póki co nie zamierzam zmieniać go na nowszy model ;)

  20. 11 marca 2015 o 17:45

    Hm…dużo jest takich osób, które nie potrafią poukładać sobie życia i nie wiem, czy swatanie tu coś pomoże… Fajny blog, będę wpadać, a w wolnej chwili zapraszam : http://skazananabluesa.blog.pl

    • 11 marca 2015 o 19:35

      Coś tak myślę, że mój Syn z tych, co to wychodzi z założenia, że nie ma jak u Mamy ;) Dziękuję za zaproszenie :)

  21. 11 marca 2015 o 22:21

    Oj ! Ja za swataniem nie jestem, nic dobrego to nie wróży, zwłaszcza jak mamuśki to organizują. Pozdrawiam

    • 11 marca 2015 o 22:23

      Póki co wszystko układa się dobrze :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *