Liga Mistrzów w pustym domu. Na przerwie bez przerwy.

Już nie przejmuję się niesymetrycznie opalonymi, newralgicznymi części ciała. Zupełnie. W końcu w bonusie dostałam wysypkę, więc moje myśli skupiły się na zwalczeniu następstwa posmarowania przeterminowanym olejkiem do opalania. A poza tym Małż wrócił i trzeba było wykorzystać rozpalone na słońcu ciało. Wcale nie połowicznie. Do pójścia na całość brakowało tylko wolnej chaty. A tu dorosłe chłopy.. czyt. synowie… nie palili się do wybycia choćby na godzinę. Wobec tego zastosowaliśmy sposób stary jak świat. Daliśmy kasę na kino. Jednak, że swoje lata mają, to Młodszy podsumował dość dosadnie naszą propozycję. - Choć bracie, jedziemy do tego kina. Rodzice będą uprawiać seks. Taka konkluzja zbiła mnie z pantałyku. Zaczęłam tłumaczyć, że przecież w ubiegłym roku również daliśmy forsę, aby uczcili Dzień Dziecka w ten właśnie sposób. Ale nie pamiętali. Cwaniaczki.

Nie oszukujmy się, seks z dziećmi śpiącymi za ścianą nie może być spontaniczny. Trzeba się pilnować. A przecież niekiedy chciałoby się nie zaciągać ręcznego, tylko wsiąść w kabriolet i z rozwianym włosem wrzucić szósty bieg. W sumie czasami wyjeżdżamy na balety do hotelu, i nawet kwota wydana na taką rozrywkę jest porównywalna z wyprawą naszych potomków do kina, ale akurat moja kontuzja spowodowała, iż nie mogliśmy skorzystać z takiej opcji.

Wieczór zapowiadał się bardzo obiecująco. Zamknęłam bramę za janosikiem, a Małż pobiegł się rychtować, wszak szkoda było każdej niewykorzystanej minuty. Już miałam zrobić to samo, ale sobie przypomniałam, że muszę podlać pomidory. Zlitowałam się nad roślinkami, bo wiedziałam co to znaczy nieugaszone pragnienie.

Po powrocie było już pozamiatane. Małż siedział z puszką piwa w dłoniach, wgapiając się w rozpoczynający się finał Ligi Mistrzów. Z racji tego, że gasząc pragnienie roślin nie ugasiłam swojego, przecięłam linię połączenia jego wzroku z odbiornikiem tivi. – Kotuś, co robisz?- zawołał z obłędem w oczach. A kiedy nie zareagowałam krzyknął  - Odsuń się kobieto!

I wówczas jakby mnie ktoś polał kubłem zimnej wody… KOBIETO???.. Przecież on nigdy tak mnie nie nazwał… Nie powiem, podczas kłótni stosował różniste epitety, ale nie Kobieto. I niby nie powinnam się obrażać, bo w końcu nią jestem, ale ten ton mnie zmroził. Odsunęłam się. No i wówczas padła pierwsza bramka.

Widownia szalała, komentatorzy szaleli, Małż szalał, a ja nie szalałam. Stałam i patrzyłam na to, co dzieje się w moim bezdzietnym domu i nie mogłam zrozumieć, jak można jarać się bramką zupełnie obcej drużyny. Tym bardziej, że Małż nigdy fanem futbolu nie był.

Dobrze, że istnieje przerwa pomiędzy połowami, gdyż została ona wykorzystana w sposób bardzo mnie zadowalający. Bo przecież nie liczy się ilość ale jakość. Kolejną połowę meczu obejrzeliśmy oboje. Przytuleni.

Nie mam zdania na temat, która drużyna była przystojniejsza.

  40 comments for “Liga Mistrzów w pustym domu. Na przerwie bez przerwy.

  1. ~Iwa
    7 czerwca 2015 o 22:31

    Consku koffany:) nie moglam sie wbic z komentem o opalaniu ale to Ci opowiem na turnusie:) meczy nie lubie/ nie oglądam:) moj M tez nie ale siatkowke to i owszem:) podczas jakiegos meczu siatkowego rzucil tekst typu „podaj mi piwo kobieto”- normalnie Ferdek Kiepski:)) ale co sie osmialam to moje:) i slowo „kobieto” gosci u nas czasmi w milych i „szczytowych” sytuacjach:)) buziolce :)) nie ma to jak rodzony mąż w dom:)

    • 8 czerwca 2015 o 17:31

      Iwuś… no weź.. nie musisz przecież komentować każdego mojego wpisu :D No i widzisz, właśnie doznałam olśnienia… ten Ferdek mi się przypomniał, a się zastanawiałam, dlaczego tak się oburzyłam na to określenie ;) Ściskam serdecznie :)

  2. 8 czerwca 2015 o 00:34

    Zazdroszczę Tobie tego poczucia humoru, znowu się uśmiałam,czytając :)

    • 8 czerwca 2015 o 17:33

      Ada :) cieszy mnie, że się uśmiałaś, bo przecież śmiech to zdrowie.. każdy lekarz ci to powie ;)

  3. Teresa
    8 czerwca 2015 o 06:21

    Consku jak to dobrze, że ktoś przerwy wymyślił. ;)

    • 8 czerwca 2015 o 17:34

      No dokładnie, bo inaczej to chyba bym wyrzuciła telewizor przez okno ;)

      • ~Iwa
        8 czerwca 2015 o 17:59

        Aaaa:) to PO TO są przerwy w trakcie meczu:)) no to wszystko jasne:)))

        • 8 czerwca 2015 o 22:02

          He he … tylko czy mężczyźni o tym wiedzą? ;)

          • 9 czerwca 2015 o 22:40

            Wiedzą, wiedzą… Dlatego jest tylko jedna przerwa w meczu piłkarskim.

            • consek
              12 czerwca 2015 o 08:41

              … oho…zawiało jawną dyskryminacją …

  4. 8 czerwca 2015 o 07:15

    A myślałam, że tylko ten mój wybiera Ligę zamiast żony. Tylko że mój zawsze puentuje: Cały dzień nic, a Tobie się zachce, jak mecz się zaczyna… No ale co ja poradzę, że najbardziej aktywna jestem wieczorem ;)
    Udanego tygodnia Consku i zwalcz szybciutko to uczulenie! :)

    • 8 czerwca 2015 o 17:36

      Aniu :) bo największy jest ambaras aby dwoje chciało na raz ;) Uczulenie znikło.. zaraz po zastrzyku he he ;)

      • Ania
        10 czerwca 2015 o 07:35

        To najważniejsze, że zniknęło :)

  5. 8 czerwca 2015 o 07:58

    No, sobota obfitowała meczowo, u mnie nawet na dwa telewizory, bo mąż siatkówka, a syn z kolegami nożna, pozostało mi donoszenie jadła, bo o picie sami zadbali, a że chata pełna, więc aerobik wykluczony…..

    • 8 czerwca 2015 o 17:38

      Kochana… jesteś wielka.. donosić jadło?… mają szczęście Twoi mężczyźni i mam nadzieję, że jak oglądasz serial, to też Ci usługują ;)

  6. ~Pani S.
    8 czerwca 2015 o 08:11

    Jako zagorzały kibic sportowy nie mam problemu… :D

    • 8 czerwca 2015 o 17:40

      Oj tak tak.. bycie kibicem to same plusy ;)

  7. ~Urmila
    8 czerwca 2015 o 08:23

    To tak jakbym przeczytała kawałek przyjemnej, lekkiej powieści do porannej kawy;) zamawiam tak codziennie na 7:30 rano:)

    • 8 czerwca 2015 o 17:43

      Urmilko, na 7:30 ?… codziennie?.. bardzo Cię lubię ale nie obiecuję :) aż tak częste dodawanie wpisów byłoby niestosowne ;) trzeba dać szansę innym blogom :)

  8. ~Ruda Blondynka
    8 czerwca 2015 o 11:34

    Drogi Consku.
    Zanim zaplanujesz uroczy wieczór z Małżem i pozbędziesz się z domu darmowej widowni zerknij najpierw w program telewizyjny ( czy nie ma jakiegoś meczu , ciekawego filmu itd ) i swój grafik (czy pomidorki , buraczki , fasolka podlana i wypielona )
    A co by było gdyby mecze piłki nożnej nie miały tej drogocennej parominutowej przerwy ????
    Aż boję się myśleć jakie nieodwracalne zmiany mogły by powstać w Twojej psychice w związku z nieugaszonym pragnieniem :D ;)

    • 8 czerwca 2015 o 17:47

      Kochana, no właśnie na drugi raz się przygotuję należycie, aby nie czekać na jakąś przerwę ;) Serdeczności :)

  9. Ava
    8 czerwca 2015 o 11:47

    Moje zdanie jest takie: przerwy w meczach powinny być zdecydowanie dłuższe! Może przyrost naturalny by podskoczył ;)

    • 8 czerwca 2015 o 17:48

      Ava :) można by wystosować hasło GOL ZA GOL !! :)

      • 11 czerwca 2015 o 22:37

        W piłce ręcznej też??!!

        • consek
          12 czerwca 2015 o 08:46

          Boja… miej litość i nad nami i nad wami ;)

  10. 8 czerwca 2015 o 15:58

    Cóż.. czasem tez się cieszę , że TVN czy Polsat takie długie przerwy na reklamę mają! no i jak dzieci wybędą (póki co Córy w tygodniu nie ma, a Synusiowi zdarza się wypad do kolegi) to faktycznie jest inaczej, zawsze przychodzi na myśl piosenka: „Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
    Gdy nie ma w domu dzieci, to jesteśmy niegrzeczni „

    • 8 czerwca 2015 o 21:54

      Rzeczywiście blok reklamowy na Polsacie to mega przegięcie, ale jak to mówią, nie ma tego złego… ;)natomiast dekoder z nagrywarką i możliwością przewijania do tyłu, to dopiero jest wynalazek wart pochwał :) ale niestety mecz ” odgrzewany ” to jednak nie to samo ;)

  11. ~2lucia
    8 czerwca 2015 o 16:10

    W sprawie wysypki lączę się w bólu bo mi prawą rękę pierwszy raz od niepamiętnych czasów obsypało. I nie wiem czy to>melony, czeresnie czy arbus czy inna cholera.. W sprawie meczu nie zabieram głosu bo ja nie kibic a i moje 68 ma swoje prawa czyli …. specjalnie mnie inne atrakcje kiedyś przeważające nie kręcą zbytnio. Ale zrozumieć mogę przedłożenie meczu nad ukochaną KOBIETĘ. Buziaki

    • 8 czerwca 2015 o 21:58

      Tylko prawą rękę?… hym.. musiałaś czegoś dotknąć, chyba? Moja wysypka była raczej rozmieszczona po obu stronach organizmu ;) Ciekawa jestem czy V oglądał Finał, wszak Włosi grali :) Uściski :)

  12. ~elżbieta
    8 czerwca 2015 o 16:15

    Zgadzam się w całości, kiedy w domu nie ma nikogo jest inaczej. Od czasu do czasu rodzice powinni mieć wolne mieszkanie i to zagwarantowane z urzędu. Tak jak piszecie w komentarzach, drodzy, przyrost naturalny zagwarantowany.
    Pozdrawiam Consku:)

    • 8 czerwca 2015 o 22:01

      O to to.. taki przepis mógłby obowiązywać, ku zaciskaniu więzi małżeńskiej ;) Trzeba podpowiedzieć użycie takiego hasła w następnych wyborach..na bank poparcie by wzrosło o kilka procent ;) Serdeczności :)

  13. 8 czerwca 2015 o 17:29

    Dziękuję Consku! Oby kciuki nie bolały….

  14. 8 czerwca 2015 o 19:08

    Skąd ja to znam… zamykasz drzwi, ma być szał ciał i… coś trzeba koniecznie zrobić na już… pozamiatane ;)

    • 8 czerwca 2015 o 22:04

      Akacjo, w takich przypadkach należy wyłączyć część mózgu odpowiadającą za pragmatyczne działania ;)

  15. 8 czerwca 2015 o 20:36

    Ważne że przerwa wykorzystana :)

  16. 10 czerwca 2015 o 15:59

    No dobra poszczerzyłam się do laptopa jak głupi do sera, a teraz czas na skrobnięcie jakiegoś sensnego komentarza ;)

    My na szczęście nie musimy się pozbywać naszej latorośli bo często wybywa z domu komentując: „macie chatę wolną tylko mi tu grzecznie i bez szaleństw” :)
    Ech dobrze, że mój ślubny nie jest jakimś zagorzałym kibicem, a pomidorów w takim bądź razie siać nie zamierzam ;)

    Buziole

    • consek
      12 czerwca 2015 o 08:47

      Gabuś :D Ściskam :)

  17. 14 czerwca 2015 o 12:51

    aaaaaa….teraz wiem, dlaczego zgarnęłaś Małża z tego lasu :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *